RANKING: 10 najlepszych niesinglowych piosenek Eda Sheerana

Jedno z najgłośniejszych nazwisk dzisiejszego świata muzyki rozrywkowej – Ed Sheeran – wzbudza wśród słuchaczy przeróżne odczucia. Z jednej strony miło wśród wszystkich radiowych piosenek usłyszeć raz na jakiś czas skromne dźwięki gitary. Z drugiej – znajdą się tacy, którzy twierdzą, że szał na muzykę Eda jest oczywiście przesadzony. Ale nie o tym dzisiaj. Teraz skupimy się na tym, co temu wokaliście wychodzi dobrze. Oto 10 najlepszych nie-singli, które Sheeran poukrywał na swoich albumach i epkach.

10. Dive

Nie jestem fanką płyty Divide i właściwie nigdy specjalnie nie byłam, a już zupełnie nie potrafię zrozumieć stwierdzenia, że to najlepsze wydawnictwo w karierze artysty. Ile ludzi, tyle opinii, ale i tak znalazłam na ÷ coś dla siebie. Dive kojarzy mi się trochę z muzyką, którą Ed tworzył wcześniej, to nic innego jak przyjemne dźwięki gitary i miły wokal muzyka.

Don’t tell if you need me if you don’t believe it. So let me know the truth before I dive right into you.

 

9. Supermarket Flowers

O ile w Dive słychać „starego” Eda, tak w Supermarket Flowers nie. W tym wypadku przyznaję jednak, że to jedna z ciekawszych kompozycji Sheerana – głównie ze względu na warstwę tekstową. Artysta wciela się tutaj w… swoją mamę, która przeżyła śmierć swojej rodzicielki. Choć muzycznie jest tu skromnie i niekoniecznie ciekawie, to właśnie ten temat czyni ten utwór wyjątkowym. Ładne zamknięcie płyty i oczywiście wzruszający gest w stronę babci muzyka.

A heart that’s broken is a heart that’s been loved.

8. Nina

To jedna z moich ulubionych rapowanych propozycji od Eda. Co ciekawe, Sheeran nawiązuje tutaj do swojej byłej dziewczyny –  wokalistki Niny Nesbitt – choć niekoniecznie w negatywnym znaczeniu. Charakterystyczne tu dźwięki klawiszy i powtarzające się frazy w refrenie sprawiają, że ten utwór bardzo szybko zostaje w głowie. Gdybym miała wskazać swojego kandydata na jeszcze jeden singiel z x, z pewnością postawiłabym na Nina. 

We can all be loved the way that God made us.

 

7. Family (feat. P Money)

Utwór pochodzący z epki No.5 Collaborations Project, z której sam wykonawca wyraża wielką satysfakcję i uważa za jedno z najlepszych dzieł w swojej karierze. Polemizowałabym czy faktycznie jest najlepsze, ale na pewno ciekawe i szokujące – mniej tu romantycznego, a więcej hiphopowego Eda. Family, które wspomógł swoim rapem P Money, zachwyciło mnie przede wszystkim swoim mrokiem, którego „na co dzień” u tego piosenkarza nie spotkamy.

Don’t think I’m happy cuz I smile when you see me out.

6. English Rose

Znalazła się na Wembley Edition albumu x, choć wcale nagraniem live nie jest. To całkiem urocza piosenka, która wyrożnia się przede wszystkim wyraźnymi wpływami country – nawet w tekście, gdzie pojawia się wspomnienie Tennessee. Swoje miejsce w tym rankingu zawdzięcza przede wszystkim swoją oryginalnością wśród innych piosenek Eda. Choć często w jego utworach dominuje motyw folkowy, country słyszymy rzadko – a na pewno nie tak wyraźnie jak w English Rose.

They told me I’d find my hopes and my dreams but I long to be in the bed of my true love.

5. Cold Coffee

Darzę przeogromną sympatią pierwsze poczynania muzyczne Sheerana, a takie jak minimalistyczne i urocze Cold Coffee szczególnie. Tutaj właśnie „suchy” głos piosenkarza idealnie komponuje się z delikatnym, nienachalnym żeńskim wokalem. Gdybym miała opisać smak zimnej kawy za pomocą muzyki, wskazałabym bez wahania na Cold Coffee. 

And you can stay with me forever or you could stay with me for now.

 

4. She

Ed Sheeran po raz kolejny pokazuje, jak wiele potrafi zdziałać, nie mając wiele do zaoferowania. To właśnie tego utworu wpływy słyszę jeszcze w Dive. Jest skromnie, jest gitarowo, nienarzucająco, po prostu – przyjemnie. Zauracza mnie również sam śpiew artysty – przede wszystkim nienachalny, sprawiający wrażenie, że wykonuje on to z łatwością, lekkością, uciechą.

Patience’s my enemy. Loving’s my friend.

 

3. Even My Dad Does Sometimes

Dla odmiany na pierwszy plan wysuńmy pianino, choć nie odstawiajmy całkowicie gitary. Tym utworem, w którym pojawiają się bluesowe wpływy, artysta potrafi prawdziwie podnieść na duchu. Takich prostych, ale mądrych tekstów teraz często brak mi w mainstreamowej muzyce. Jestem pewna, że nie przesadzam mówiąc, iż Even My Dad Does Sometimes to jeden z najpiękniejszych tekstów, które napisał Ed Sheeran. Lubię, kiedy porusza tematykę inną niż miłość.

It’s alright to cry, even my dad does sometimes. So don’t wipe your eyes, tears can remind you’re alive.

2. Fire Alarms

Sama się dziwię, że postanowiłam umieścić tę piosenkę aż na drugim miejscu. Może wynika to z mojego sentymentu do niej, a może nie mogę oprzeć się ciepłu, które ze sobą niesie. To idealna propozycja do playlisty na deszczowe, jesienne dni, przywołująca dobre chwile, po której wysłuchaniu uśmiech wkrada się na twarz.

We are waving our lives away.

1. Sunburn

Niesamowita od pierwszych dźwięków. Przeszywająca na wylot. To jedno z najbardziej minimalistycznych nagrań Eda Sheerana – i w moim odczuciu najbardziej poruszające. Utwór pojawił się na epce You Need Me, choć to dopiero jako dodatkowe nagranie na wersji deluxe nabrał większego wyrazu i wyraźniejszych emocji, a przede wszystkim został nagrany w o wiele lepszej aranżacji. Tutaj wszystko brzmi szczerze i naturalnie. I słuchając Sunburn wcale nie utrzymuje nas wrażenie, że to kolejna byle jaka ckliwa ballada o miłości. Nie bije od niej chęć wywarcia wymuszonych odczuć słuchaczy. One przychodzą same. Za takim Edem tęsknię.

Whenever it was painful, whenever I was away, I’d miss you. And I miss you.

 

 

3 Komentarze

  • O, czekałem na ten wpis z ciekawością. Gdybym miał wybierać takie niesinglowe piosenki Eda, które najbardziej zapadły mi w pamięci, to byłyby to Nina, Afire Love i Eraser. Z tego, co kojarzę te dwie ostatnie nie były singlami, ale mogę się mylić 😉

    Pozdrowienia!

  • Z Twojej dziesiątki znam tylko Ninę, którą uwielbiam! Ponadto z nie-singli lubię także Afire Love. Najbardziej znam „x”, jeśli chodzi o Eda, ale też już niewiele z tej płyty pamiętam. 😉
    Zapraszam na nowy wpis.
    Pozdrawiam. 🙂

Dodaj komentarz