RECENZJA #119: Puma Blue – Blood Loss (EP, 2018)

Dość tajemniczy ten wykonawca – przy pierwszym zetknięciu ciężko określić czy to zespół, czy może solista. Poprawna odpowiedź to ta druga opcja. Pochodzący z Londynu muzyk o pseudonimie Puma Blue to żywy przykład człowieka, który swoją muzykę robi od A do Z sam: od napisania utworów zaczynając, poprzez śpiew i grę na instrumentach aż na produkcji […]

RECENZJA #118: Gabrielle Aplin – English Rain (2013)

Jej historia nie była wbrew pozorom aż tak ciekawa – dziewczyna z marzeniami, która zaczęła publikować swoje akustyczne covery na YouTube, by pokazać się szerszej publiczności. Wprawdzie trzy pierwsze epki udało jej się wydać na własną rękę, ale któż by nie pogardził kontraktem ze znaczącą wytwórnią? Gabrielle Aplin więc się poszczęściło i  w 2013 roku pod szyldem […]

RECENZJA #117: Onyx Collective – Lower East Suite Part Three (2018)

Wyobraź sobie, że jesteś w wielkim mieście. Jest noc i zmęczony chaosem, tłumem ludzi, jedyne czego pragniesz to chwila wytchnienia. Jakiej muzyki potrzebujesz usłyszeć, by nadal czuć gdzie się znajdujesz i jednocześnie skupić swoje myśli wyłącznie na tych właśnie dźwiękach? Pozwól, że założę odpowiedź za ciebie: potrzebujesz muzyki Onyx Collective. Ta grupa pochodzi właśnie z […]

RECENZJA #116: John Legend – A Legendary Christmas (2018)

Muzyka to wspaniałe dopełnienie prawdziwie świątecznego klimatu. Śnieg za oknem, słodkie zapachy, a z głośników płynące charakterystyczne ciepłe dźwięki. Z tymi ostatnimi często jest problem – oczywiście, zawsze można postawić na tradycyjne kolędy, ale przecież zawsze warto szukać nowych brzmień. Niestety, przygotowane specjalnie na tę okazję coraz to nowsze wydawnictwa niejednokrotnie tracą swój klimat, a […]

RECENZJA #115: David Bowie – Glastonbury 2000 (2018)

 Nikt nie odbierze mu już statusu prawdziwej ikony, ale przypomnieć o nim raz na jakiś czas nie zaszkodzi – zdecydowała się na to wytwórnia Parlophone wydając pośmiertny album Davida Bowiego. To jednak nie nowy materiał, którego artysta nie zdecydował się wydać za życia. Dwupłytowe wydawnictwo zawiera zapis koncertu sprzed 18 lat. Glastonbury 2000 to dość obszerny komplet […]

RECENZJA #114: Muse – Simulation Theory (2018)

Zapierałam się, że Muse nie jest zespołem, którym przesadnie bym się interesowała. Jakże szybko zmieniłam zdanie dając  tym artystom o jedną szansę więcej. Niezmiernie ucieszyła mnie informacja o nadchodzącym krążku, a jeszcze bardziej o zbliżającym się koncercie w Polsce. Grupa, która od początku lubiła próbować nowych rzeczy i stopniowo starać się doskonalić swoją twórczość postawiła wysokie oczekiwania […]

RECENZJA #113: A Great Big World – When the Morning Comes (2015)

Podbili serca słuchaczy dojrzałą, skromną i smutną balladą Say Something, a ostatecznie poczęstowali debiutanckim longplayem Is There Anybody Out There?, z którego wylewają się wręcz pozytywne wibracje. Zwykłam bardzo lubić A Great Big World, który zdawał się być sympatycznym duecikiem, który rozjaśnia swoją prostą, ale momentami zabawną muzyką ponurą rzeczywistość. Słuchacze nie musieli czekać długo na kolejną […]

RECENZJA #112: Paweł Domagała – Opowiem Ci o mnie (2016)

Jeszcze do niedawna był po prostu sympatycznie kojarzącym się aktorem, którego publiczność znała przede wszystkim z ról komediowych. Dziś równie dobrze znamy go z tej drugiej, muzycznej branży, choć gdy obserwowałam jego debiut w tym światku, nie sądziłam, że osiągnie taki rozgłos, jak za sprawą ostatniego singla. Ale nie o tym dziś mowa – choć […]

RECENZJA #111: Tom Odell – Jubilee Road (2018)

Tom Odell ma łatwość podbijania serc słuchaczy – udało mu się zdobyć i moje zarówno poprzez proste Long Way Down, jak i dojrzałe, zaskakujące Wrong Crowd. Wydawałoby się, że debiutował tak niedawno, a tymczasem Brytyjczyk o wyjątkowej wrażliwości i barwie głosu niedawno zaprezentował światu trzeci krążek, Jubilee Road, który określa najważniejszym w swoim dorobku. To […]

RECENZJA #110: Ariana Grande – Dangerous Woman (2016)

Niedawno wzbudziła wśród słuchaczy mieszane uczucia za sprawą, moim zdaniem bardzo udanego albumu Sweetener, który momentami jest dojrzalszym wspomnieniem debiutanckiego Yours Truly. Na My Everything ukazała więcej przebojowości. Dangerous Woman jest albumem, który sprawia wrażenie, jakby był próbą utworzenia nowego wizerunku piosenkarki – zarówno tego fizycznego, jak i czysto muzycznego. Artystka, która swoją pozycję budowała na bazie muzyki R&B, choć chętnie […]