RECENZJA #146: Connan Mockasin – Jassbusters (2018)

Connan Hosford próbował na wiele sposobów, zanim dotarł do miejsca, w którym jest teraz. W swoim CV może zapisać trzy zespoły: The Four Skins, Grampa Moff i w końcu Connan and the Mockasins, z którymi udało mu się nagrać trzy wydawnictwa. Wreszcie nowozelandzki artysta postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i zająć się solową karierą pod pseudonimem Connan Mockasin. I można […]

RECENZJA #145: Stella Donnelly – Beware of the Dogs (2019)

Indie pop z dnia na dzień staje się coraz bardziej powszechnym gatunkiem, coraz częściej ludzie po niego sięgają, a więc i artystów, którzy postanawiają taką muzykę tworzyć, jest coraz więcej. W marcu zadebiutowała kolejna wokalistka, która może z łatwością zadomowić się w głośnikach miłośników takiej stylistyki. Pochodząca z Australii Stella Donnelly, choć w zeszłym roku wydała […]

RECENZJA #144: Madonna – Like a Prayer (1989)

Miana „królowej popu” nikt jej już nie odbierze – trzeba przyznać, że Madonnie z zdecydowanej większości albumów udało się wynieść mniejszy czy większy przebój. Nie inaczej było w przypadku płyty, która obchodzi dziś swoje trzydzieste urodziny. Okazuje się, że niektóre hity pozostają nieśmiertelne. Nawet, jeśli po czasie odnajdujemy je trochę zakurzone, wywołują uśmiech na twarzy. […]

RECENZJA #140, #141, #142, #143: Kari Faux – CRY 4 HELP (EP, 2019), Laura Marano – ME (EP, 2019), Raja Kumari – BLOODLINE (EP, 2019), XYLØ – pretty sad (EP, 2019)

Kari Faux – CRY 4 HELP (EP, 2019) Na najnowszej epce, będącej następczynią wydanej w 2017 roku Primary, amerykańska raperka Kari Faux tworzy naprawdę ciekawe rzeczy. Czym mnie do siebie przekonała? Przede wszystkim prawdziwą niekonwencjonalnością wykonywanego przez nią rapu. Choć hip-hop ciężko jest niekiedy urozmaicić, jej się udaje. Mamy tutaj MEDICATED, w którym nieregularny rap przerywany jest zgrabnym, opartym […]

RECENZJA #139: Icona Pop – THIS IS… ICONA POP (2013)

Czasami jeden przebój wystarczy. Duet Icona Pop, w którego skład wchodzą Caroline Hjelt i Aino Jawo, śmiało nazwałabym „one-hit-wonders”. Wokalistki spokojnie mogą podziękować nieco popularniejszej od nich Charli XCX za wspólny duet, któremu zawdzięczają rozgłos. Ciekawi mnie, czy bez niego piosenkarkom udałoby się zyskać większą sławę, gdyby nie ta jedna piosenka. Słuchając ich drugiej płyty, THIS IS… ICONA POP, mam prawo […]

RECENZJA #138: Miley Cyrus – Bangerz (2013)

Jej debiutancki album, Meet Miley Cyrus został wydany w połączeniu z soundtrackiem Hannah Montana 2. Nic dziwnego, że od samego początku Miley Cyrus była utożsamiana z graną przez siebie postacią piosenkarki-idolki nastolatek. Pierwsze solowe kroki stawiała na pop-rockowej ścieżce, a więc kompozycje wydawane pod prawdziwym nazwiskiem z łatwością też zadowalały fanki serialowej gwiazdy. Pierwszy raz wokalistka podjęła próby postawienia granicy […]

RECENZJA #137: Avril Lavigne – Head Above Water (2019)

10 Dziewczyna od buntu, dziewczyna od przebojów, dziewczyna od niepohamowanej energii – tym razem musiała się na chwilę zatrzymać. Właściwie to na dłuższą chwilę. Od przedostatniej płyty, zatytułowanej po prostu Avril Lavigne, musiało minąć prawie sześć lat, by doczekała się następczyni. Wszystko z powodu choroby, jaka dotknęła piosenkarkę w trakcie. Wygrana jednak walka z boleriozą stała […]

RECENZJA #136: Avril Lavigne – The Best Damn Thing (2007)

Avril Lavigne nie czekała długo, by podbić serca nastolatek: chwytliwe melodie, gdzieniegdzie mocniejsza gra gitary elektrycznej, proste, ale trafiające do młodych ludzi teksty i wizerunek buntowniczki okazały się jej przepisem na sukces. Charyzmatycznej osobowości odmówić jej nie można. Mimo wszystko, na każdej płycie udało jej się przemycić do swojej twórczości coś nowego. Rozpoczęła swoją muzyczną […]

RECENZJA #135: Myslovitz – Nieważne Jak Wysoko Jesteśmy… (2011)

Zespół, który zapisał się bardzo wyraźnie w historii polskiej muzyki; zespół znany i przez zwolenników muzyki lekkiej i przyjemnej, ale i przez miłośników alternatywy; zespół, który na koncie ma niekwestionowane przeboje, w tym i takie, które zanuci każdy. Myslovitz dzisiaj już nie ma się tak dobrze, jak dawniej, ale jego pozycja i tak pozostanie niepodważalna. Choć może […]

RECENZJA #134: Cotton Jones – Paranoid Cocoon (2009)

Powstali 11 lat temu. Cotton Jones (a tak naprawdę The Cotton Jones Basket Ride) w 2008 roku wydali swój debiutancki album The River Strumming, i to od niego zaczęła się ich przygoda. Choć są na scenie już tyle lat, nie zdobyli porażającej sławy. Nie wydali też nie wiadomo jakiej ilości płyt. Właściwie patrząc na ich dyskografię […]