RECENZJA #106, 107, 108, 109: Bea Miller – chapter one: blue (EP, 2017), chapter two: red (EP, 2017), chapter three: yellow (EP, 2017) & aurora (2018)

chapter one: blue (EP, 2017) To pierwsza z epek zapowiadających longplay Bei Miller. Epek ukazało się trzy, a na każdej z nich – po trzy kompozycje. chapter one: blue jest mieszanką subtelnych ballad o popowych naleciałościach. Zaczynami najbardziej energiczną z trójki, ale nieprzesadzoną kompozycją. Wpadające w ucho song like you przyjemnie zaskakuje porządną produkcją. Co z kolejnymi? Z sympatią spoglądam na burning […]

RECENZJA #104, #105: Matt Corby – Telluric (2016) & Claudio Capéo – Claudio Capéo (2016)

Matt Corby – Telluric (2016) Debiut Matta Corby’ego, który do pierwszego longplaya częstował słuchaczy licznymi epkami, to jeden z najlepszych debiutów, jakie dane mi było poznać. Pełny soulu, bluesa i inspiracji z gatunku R&B krążęk otwiera oszczędna kompozycja Belly Side Up – to  przyjemne rozpoczęcie, choć najlepsze dopiero przed nami. Tuż za nim napotykamy wzbogacone ciekawymi wokalami Monday. Do moich jednak […]

RECENZJA #103: Mela Koteluk – Migracje (2014)

Premiera jej trzeciego krążka zbliża się wielkimi krokami, a nowy singiel zdobywa coraz to kolejnych wielbicieli. Ciężko uwierzyć, że na powrót tej wokalistki musieliśmy czekać aż cztery lata. Tyle bowiem czasu dzieli nas od premiery ostatniego albumu Meli Koteluk, którą niejednokrotnie ogromnie komplementowano, pokładając w nią nadzieje na zostanie jedną z najważniejszych polskich wokalistek. Zaintersowanie […]

RECENZJA #102: Kortez – Mini dom (EP, 2018)

Kortez udowadniał nie raz, że najwyraźniej nie jest typem artysty, który lubi zrobić sobie dłuższą przerwę na oddech. Jak nie wydaje longplaya, to wyrusza w obszerną trasę koncertową po całej Polsce, na którą bilety sprzedają się niczym świeże bułeczki; jak nie trasa, to epka; a jak nie epka, to informuje, że siada do pracy nad […]

RECENZJA #101: Bovska – Kęsy (2018)

Niektórzy lubią trzymać w niepewności, robiąc sobie dłuższe przerwy na odpoczynek między poszczególnymi albumami. Inni zachowują racjonalne odstępy czasu, a nieliczna grupa wykonawców woli iść za ciosem. Ona zdecydowanie należy do tej ostatniej grupy, wydając płytę już trzeci rok z rzędu. Bovska popularność zyskała za sprawą przeboju Kaktus, pochodzącego z krążka o tym samym tytule, który ukazał się […]

RECENZJA #100: Nick Cave & The Bad Seeds – Distant Sky (Live in Copenhagen) (EP, 2018)

Od genialnego Skeleton Tree przed chwilą minęły 2 lata, a Nick Cave & The Bad Seeds zapowiedzieli powrót z nową muzyką już wkrótce. Tymczasem grupa, słynąca z pełnych mroku kompozycji, w ramach oczekiwania postanowiła udobruchać swoich wielbicieli prawie półgodzinną epką. Gdy zespół ogłosił wydanie nowego minialbumu, nie przywiązałam wagi do faktu, że ma być to wydawnictwo koncertowe. Gdy więc […]

RECENZJA #99: Rufus Wainwright – Release The Stars (2007)

Rufus Wainwright to jeden z artystów, którzy do czynienia z muzyką mieli od dziecka. Na pianinie pogrywał odkąd skończył 6 lat, koncertować zaczął, gdy miał 13. I choć największy rozgłos przyniósł mu cover kultowego już przeboju Hallelujah, to warto jednak wiedzieć, że nie tylko tę jedną pozycję ma w swoim dorobku. Na koncie ma już 9 studyjnych […]

RECENZJA #98: INXS – Kick (1987)

Przyznam bez bicia, że fanką lat 80. w muzyce nie jestem. Choć odkąd pamiętam, wyznaję zasadę że w tej dziedzinie każda dekada jest równie istotna, gdyż każda jedna wywierała wpływ na kolejną – i nie inaczej jest w przypadku właśnie tej wspomnianej – najzwyczajniej brzmienie „80’s” podchodzi mi najmniej – albo celuję w słabsze pozycje. […]

RECENZJA #97: Marta Bijan – Melancholia (2018)

Niektórym na wydanie debiutu dane jest czekać – i to długo. Marta Bijan, choć w dorobku już od dawna miała komplet kompozycji, musiała zachować cierpliwość przez dobre kilka lat. Wokalistka, która dała siebie poznać szerszej publiczności poprzez występ w programie X Factor o płycie wspominała już od dawna, co rusz zaostrzając apetyt kolejno publikowanymi utworami. I kiedy zaczęły […]

RECENZJA #96: Passenger – All The Little Lights (2012)

Z Passengerem raz mi było po drodze, raz nie. Swego czasu zupełnie oczarowana byłam jego największym przebojem, Let Her Go. Zawiodłam się więc, gdy mniej więcej rok temu stawiłam czoła jego nie do końca udanej pozycji, Young as the Morning Old as the Sea z 2016, która podważyła moje dotychczasowe zdanie o jego naturalności i autentyczności. Dlatego też na długo […]