RECENZJA #148: Alannah Myles – Alannah Myles (1989)

W historii muzyki rozrywkowej pojawiają się postaci, które pozostawiają po sobie cały szereg hitów – tak rozpoznawalnych, że słuchając ich nawet nie zastanawiamy się, czy to dobre, czy nie – w końcu jest kultowe. Są też tacy, którym udało się wynieść ze swojej twórczości przede wszystkim jeden większy przebój i choć nieważne, czy zna się […]

RECENZJA #144: Madonna – Like a Prayer (1989)

Miana „królowej popu” nikt jej już nie odbierze – trzeba przyznać, że Madonnie z zdecydowanej większości albumów udało się wynieść mniejszy czy większy przebój. Nie inaczej było w przypadku płyty, która obchodzi dziś swoje trzydzieste urodziny. Okazuje się, że niektóre hity pozostają nieśmiertelne. Nawet, jeśli po czasie odnajdujemy je trochę zakurzone, wywołują uśmiech na twarzy. […]