RECENZJA #9: Madonna – Ray of light (1998)

Nigdy szczególnie nie ciągnęło mnie do zapoznawania się z muzyką Madonny. Najpopularniejsze single, które znałam z radia niespecjalnie mnie poruszały i nie zachęcały do sięgania po całe albumy. Jednak tkwiąc w postanowieniu, że zrecenzuję wszystkie zgłoszone mi na tym blogu płyty, włączyłam Ray of light – siódmy krążek artystki – i było to moje pierwsze […]