RECENZJA #113: A Great Big World – When the Morning Comes (2015)

Podbili serca słuchaczy dojrzałą, skromną i smutną balladą Say Something, a ostatecznie poczęstowali debiutanckim longplayem Is There Anybody Out There?, z którego wylewają się wręcz pozytywne wibracje. Zwykłam bardzo lubić A Great Big World, który zdawał się być sympatycznym duecikiem, który rozjaśnia swoją prostą, ale momentami zabawną muzyką ponurą rzeczywistość. Słuchacze nie musieli czekać długo na kolejną […]

RECENZJA #82: Carly Rae Jepsen – E•MO•TION (2015)

Pół świato ją pokochało, pół znienawidziło – a wszystko za sprawą wydanego wydanego w 2012 roku przeboju Call Me Maybe. Sprawę tylko pogłębił teen-popowy, plastikowy album Kiss, na którym ten utwór się znalazł. Wypuszczenie takiego właśnie wydawnictwa w świat było dość ryzykownym posunięciem – Carly Rae Jepsen zaczęła być kojarzona właśnie z taką muzyką: radiową, niedojrzałą i czysto komercyjną. […]

RECENZJA #73: Halsey – BADLANDS (2015)

Halsey łatwo nie miała. Jeśli wierzyć jej opowieściom, zdołała już w swoim 23-letnim życiu niejedno przejść. Problemy finansowe i choroba dwubiegunowa to tylko wierzchołek tego, co można o tej artystce wspomnieć. Ashley Nicolette Frangipane znalazła jednak swoją odskocznię – a została nią, jak można się spodziewać, muzyka. Młoda wokalistka postanowiła odnaleźć własną formę terapii poprzez chociażby pisanie piosenek. […]

PODSUMOWANIE: Kwiecień 2018

ALBUMY Pentatonix – PTX Presents: Top Pop, Vol. I  W kwietniu powrócili Pentatonix, znani z oryginalnych wykonań przebojów w wersji acapella. Ich aranżancje nie raz mnie zaintrygowały i sprawiły, że byłam w szoku, co potrafią zrobić używając jedynie głosu. Na PTX Presents: Top Pop, Vol. I grupa postanowiła wziąć na warsztat największe popowe przeboje ostatniego czasu. Zmierzyli się więc z […]

RECENZJA #59: Miley Cyrus – Miley Cyrus & Her Dead Petz (2015)

Odciąć się od wyrobionego przez lata wizerunku nie jest łatwo. Czy to gwiazda Disney Channel, za którą szaleją nastolatki, czy wulgarna postać niemyśląca o konsekwencjach. Miley Cyrus, jak powszechnie wiadomo, rozpoczynająca swoją karierę grając tytułową rolę serialu Hannah Montana też miała z tym problemy. Próbowała już pokazać pazur na przeciętnym Can’t Be Tamed, by w końcu zostać kojarzoną ze […]

PODSUMOWANIE: Marzec 2018

ALBUMY GODNE UWAGI George Ezra – Staying at Tamara’s Jeden z brytyjskich chłopaków z gitarą po udanym debiucie Wanted on Voyage z 2014 roku, podzielił się z nami kolejnym albumem, który zapowiadał już latem ubiegłego roku singlem Don’t Matter Now. Staying at Tamara’s to krążek, od którego bije powiew letniego wiatru. Kompozycje muzyka są w […]

MUZYKA NA EKRANIE | RECENZJA #54,55: Various Artists – Jem And The Holograms (Original Motion Picture Soundtrack) (2015) & Disasterpeace – It Follows (Original Motion Picture Soundtrack) (2015)

Various Artists – Jem And The Holograms (Original Motion Picture Soundtrack) (2015) Jem And The Holograms (znany też pod polskim tytułem jako Jem i Hologramy) to film nastawiony przede wszystkim na młodą publiczność, opowiadający historię zwykłej dziewczyny, której życie odwraca się o 180 stopni, kiedy nagle zostaje muzyczną gwiazdą. Główne role w tej produkcji ogrywają młode Aubrey Peeples, Stefanie […]

RECENZJA #33: Kortez – Bumerang (2015)

Kortez to typ artysty, który udowadnia, że niepotrzebne mu talent show aby zdobyć rozgłos i uznanie słuchaczy. Ten będący dopiero na początku kariery artysta próbował już swoich sił w castingu do popularnego programu Must be the music. Tylko muzyka, którego jednak nie przeszedł. Na szczęście został zauważony przez szefa wytwórni Jazzboy, z którą już rok […]

RECENZJA #22: Demi Lovato – Confident (2015)

Nie ukrywam – nigdy specjalnie nie przepadałam za Demi Lovato. Może nawet nie tyle nie przepadałam, co nie potrafiłam zrozumieć jej fenomenu. Owszem, ma bardzo dobry głos, ale sama muzyka pozostawiała wiele do życzenia. Nic więc dziwnego, że nie paliłam się specjalnie aby sięgnąć po jej ostatni krążek – Confident,  który pojawił się dwa lata […]

RECENZJA #16: James Bay – Chaos and the calm (2015)

W czasach, kiedy w muzyce dominuje elektronika i najbardziej banalne bity, a zewsząd atakują nas nijakie, proste, popowe utwory, napływ młodych brytyjskich wykonawców proponujących nam indie-popowe i indie-rockowe dźwięki jest jak lekarstwo – i to skuteczne. Niczym królik z kapelusza wyskoczył też James Bay, ukazując w 2013 roku swoją EPkę The dark of the morning, […]