RECENZJA #82: Carly Rae Jepsen – E•MO•TION (2015)

Pół świato ją pokochało, pół znienawidziło – a wszystko za sprawą wydanego wydanego w 2012 roku przeboju Call Me Maybe. Sprawę tylko pogłębił teen-popowy, plastikowy album Kiss, na którym ten utwór się znalazł. Wypuszczenie takiego właśnie wydawnictwa w świat było dość ryzykownym posunięciem – Carly Rae Jepsen zaczęła być kojarzona właśnie z taką muzyką: radiową, niedojrzałą i czysto komercyjną. […]