PODSUMOWANIE: Maj 2018

ALBUMY James Bay – Electric Light W całym zamieszaniu związanym z mnóstwem premier, w ostatnim czasie zupełnie zapomniałam o Jamesie Bayu, który swój debiutancki krążek już w 2015 roku. Zaczęłam się więc zastanawiać: kiedy kolejny? Piosenkarz, który na Chaos And The Calm trzymał się kurczowo indie popu, zerkającego w stronę indie rocka, zaskoczył wydając zapowiadającą nową płytę balladę Wild Love, czerpiącą […]

RECENZJA #16: James Bay – Chaos and the calm (2015)

W czasach, kiedy w muzyce dominuje elektronika i najbardziej banalne bity, a zewsząd atakują nas nijakie, proste, popowe utwory, napływ młodych brytyjskich wykonawców proponujących nam indie-popowe i indie-rockowe dźwięki jest jak lekarstwo – i to skuteczne. Niczym królik z kapelusza wyskoczył też James Bay, ukazując w 2013 roku swoją EPkę The dark of the morning, […]