RECENZJA #152: Lea Michele – Places (2017)

Na twórczość Lei Michele zawsze patrzyłam z niechęcią. Wokalistka ani nie może się pochwalić szczególnie wyróżniającą się barwą głosu, niektóre jej piosenki przyprawiały mnie albo o zawroty głowy, albo sprawiały, że ziewałam w nadmiernej ilości. Na domiar złego z tyłu głowy pozostawała informacja, że to kolejna aktorka, która postanowiła się wślizgnąć do muzycznego biznesu. Na […]